siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Paweł Mąka   
2009-01-31 20:37:05

Image
Z krótkiej: Czy Castellani to dobry wybór?

Od ogłoszenia nazwiska selekcjonera minęło już trochę czasu, opadły niepotrzebne emocje, dlatego moim zdaniem nadszedł czas krótko podsumować konkurs na trenera męskiej kadry.

Według sondy na naszym portalu faworytem do objęcia tego stanowiska był Daniele Bagnoli – ponad połowa głosujących oddała swój głos na Włocha. Na Daniela Castellaniego oddanych zostało 36% głosów, a na Grzegorza Wagnera 12%.

Wybór najmłodszego z całego grona syna Huberta Wagnera (choć on sam nie chce, żeby o nim tak mówiono) byłby istnym szaleństwem, na który nie zdecydowali się działacze Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Ponad 30 lat temu na takie szaleństwo zdecydowali się ówcześni działacze, którzy prowadzenie kadry powierzyli niedoświadczonemu 33-latkowi. Z jakim skutkiem, przypominać nie trzeba.

Grzegorz znany jest z wybuchowego charakteru oraz prowadzenia swoich zespołów „twardą ręką”. Nie bardzo mogę sobie wyobrazić, jak trener Wagner rozkazuje siatkarzom, którzy w kadrze grają ponad 10 lat. No, chyba że miał inny zamysł na prowadzenie kadry, który przedstawił włodarzom PZPS. Tak czy inaczej Grzegorz Wagner musi odłożyć swoje plany prowadzenia kadry jeszcze na jakiś czas – ale nic straconego, czas pracuje przecież na korzyść Wagnera, bo większość specjalistów zarzucała mu brak doświadczenia trenerskiego. A za jakiś czas być może minie fascynacja zagraniczną szkołą trenerską.

Daniele Bagnoli był chyba bardziej kandydatem marzeń, niż realnym. Był najlepszym kandydatem i z tym chyba wszyscy się zgodzą. Niektórzy twierdzili, że „in minus” w jego przypadku był fakt, że pracował jedynie z klubami. Takie komentarze przyprawiały mnie o spory ból brzucha wywołany potężną dawką śmiechu. Nikt nie wmówi mi, że człowiek o takim doświadczeniu i tylu sukcesach nie wiedziałby, jak przygotować reprezentację do gry.

Inna sprawa, że podobnie Daniele Bagnoli postąpił tak jak Zoran Gajic przed czterema laty – start w konkursie to była jedynie karta przetargowa w negocjacjach z Rosjanami. Bagnolemu nie możemy mieć tego za złe – jak każdy rozchwytywany przez pracodawców pracownik chce maksymalnie wykorzystać zainteresowanie jego osobą. Niestety Polaków na niego nie stać.

 Jak wiadomo, wybór padł na Daniela Castellaniego. Internauci naszego portalu obdarzyli nowego selekcjonera dużą dozą zaufania. 35% głosujących uznało jego wybór za dobry, przy 30% głosów przeciwnych. Z podobnego założenia co ja wyszło kolejne 30% internautów – dajmy mu się najpierw wykazać.

Byłbym daleki od komentarzy niektórych z internautów, którzy zaraz po wyborze Argentyńczyka stawiali w komentarzach świeczki [*] na grobie kadry Polski siatkarzy. Nie zgadzam się też z opiniami, że tak naprawdę nie znamy warsztatu Castellaniego, bo w Bełchatowie ma „samograj”. Moim zdaniem nie można tak upraszczać sprawy, bo nawet samograj trzeba przygotować do grania, co czasem nie udaje się nawet dobrym trenerom.

Bardzo dobrze, że PGE Skra będzie szukać nowego trenera. Gdyby tego nie zrobiła, to możnaby zarzucić w tym przypadku nowemu trenerowi konflikt interesów w prowadzeniu kadry i PGE Skry Bełchatów. Między bajki włożyłbym zapowiedzi niektórych kibiców, że teraz kadra Polski to będzie sama PGE Skra. Nie wierzę w stronniczość przy powołaniach. Wracając do konfliktu interesów – dobrze że Castellani  zajmie się tylko kadrą. Wyklucza to załatwianie spraw klubowych na gruncie kadry. Wystarczy przytoczyć prosty przykład Mariusza Wlazłego, który często domagał się odpoczynku. Raul Lozano był nieugięty w tym temacie. Czy tak samo zachowałby się Daniel Castellani? Czy nie dałby swojemu podopiecznemu wolnego po sezonie ligowym, żeby trochę wolnego „na podładowanie akumulatorów”?

Dziwi mnie stan znajomości języka polskiego u Castellaniego. Jest w Polsce od 2,5 roku, a na czasach nie jest w stanie powiedziec nawet kilku słów w naszym ojczystym języku. Wzorem dla niego powinien byc Ljubo Travica, który w Polsce mieszka ledwie pół roku, a podczas przerw w grze rady swoim zawodnikom daje PO POLSKU. Nie trafiają do mnie tłumaczenia chociażby Raula Lozano, że mamy w kraju nad Wisłą trudny język. Jaki może byc podstawowy zakres słów potrzebny do posługiwania się naszym językiem podczas przerw w grze? 200-300 słów? I nie trzeba do tego jakiejś specjalnie trudnej gramatyki, co pokazuje Travica, w kilku słowach przekazując swoje założenia.


Na sam koniec chciałbym przedstawić opinię na temat samego konkursu. Bardziej przypominał mi on kabaret, niż coś co miałoby wybrać najlepszego kandydata. Dzwonie do kandydatów i proszenie o zgłoszenie się do konkursu pomimo tego, że nie mają oni wcale chęci do niego przystępować, jest robieniem sobie żartów z kibiców. Podobnie było z pracami konkursowymi – napisać mieli ją wszyscy, ale gdy w PZPS zorientowali się, że jest to nierealne (ze względu na brak chętnych), to przyjmowane nawet zgłoszenie przysłane emailem, bez pracy konkursowej.

Konkurs w takiej formie skompromitował się sam i już chyba kibice nie będą raczeni znowu takim kabaretem. Ja gdybym był fachowcem najwyższej klasy, z dużym dorobkiem i sukcesami, miałbym w czterech literach zgłaszanie się na siłę do konkursu i udowadnianie swojej wartości. W PZPS muszą zrozumieć, że taki konkurs jest rewelacyjną formą wyboru np. trenerów kadry młodzieżowej (zbadanie czy kandydat ma pomysł, wie jak to zrobić), ale nie selekcjonera kadry seniorów. Jak można prosić największe autorytety trenerskie (a w takie celował przecież związek) o wręcz kajanie się do stóp włodarzy polskiej siatkówki i proszenie – to mnie wybierzcie!

Najlepiej taką formę podsumował Władimir Alekna – trenerzy to nie pisarze. I ja się z tym zgadzam. Jeżeli związek celował w największe autorytety, to pierwszą rzeczą, którą powinien zrobić, to oszacować swoje finanse – czy nas w ogóle stać na kogoś takiego. Jak nie, to nie mydlimy oczu kibicom, a jeśli tak, to zapraszamy wyżej wspomniane autorytety i wtedy wymagamy od nich, żeby przedstawili swój pomysł na prowadzenie kadry. Ale nie w formie pracy pisemnej, bo trener nie jest pisarzem, tylko trenuje i prowadzi zespół podczas meczów i tam ma się wykazać. Za takim trenerem przemawiać powinny wyniki, a nie prace pisemne. Jedyne co powinien sporządzić na piśmie to swój plan treningowy (co robi każdy trener), ale to i tak nie dla oceny PZPS – bo to trener sam go ustala i bierze za to odpowiedzialność. Późniejszą kwestią jest rozliczenie szkoleniowca z jego pracy, a właściwie osiągniętych wyników.

Tak czy inaczej – życzę wszystkiego najlepszego w pracy z kadrą Danielowi Castellaniemu, a PZPS, żeby mógł za kilka lat cieszyć się z podjęcia dobrej decyzji.

Od razu zaznaczam, że są to jedynie moje przemyślenia na ten temat. Jeśli ktoś się z nim nie zgadza – ma do tego prawo. Zachęcam do dyskusji na forum (link poniżej). Czekam na prawdziwe argumenty, a nie w stylu „nie bo nie”, albo „ty się nie znasz”.

Autor: Paweł Mąka, fot. Filip Olejniczak

Zachęcamy do dyskusji na forum - kliknac aby przejśc na FORUM www.volley24.pl/forum

 


 

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (17)
1. Dodane przez były, w dniu - 02-02-2009 11:40 , IP: 91.197.155.10
prawdą jest, że konkurs był farsą. Działacze chyba liczyli na to, że wszyscy najlepsi trenerzy są bezrobotni i będą się ustawiali w kolejce. 
Co do Castellaniego, to jak najbardziej należy poczekać na wyniki pracy, a nie skreślać i opluwać go już z założenia. 
Nie porównywałbym możliwości językowych (polski) Travicy i Castellaniego. W końcu podstawowym językiem Travicy jest/był serbsko-chorwacki, więc polski moż on opanować szybko i z marszu. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że po tak długim okresie przebywania w naszym kraju Castellani powinien opanować przynajmniej podstawowe zwroty siatkarskie. 
Słyszałem, że podobno prawie wszystko rozumie, ale nie mówi :))
2. Dodane przez Ada, w dniu - 01-02-2009 18:41 , IP: 83.11.224.60
Cóż, zgadzam się. Mam czasami wrażenie, że wyniki SKRY nie zależą od Castellaniego. Z resztą czy widzicie, jak Castellani bierze przerwę, czy są jakieś efekty? Marne. I jak on poprowadzi tą kadrę. Pewnie sobie weźmie se SKRY 2/3 zawodników reprezentacji. Zajmiemy ostatnie miejsce na Mistrzostwach Europy. Oddawajcie cholera Lozano...
3. Dodane przez jari13, w dniu - 01-02-2009 17:34 , IP: 89.167.47.10
Nazwisko rumunskiego trenera pisze sie Moculescu. I wolalbym zeby to on trenowal kadre a nie Castellani, ktory ze Skra nie radzi sobie najlepiej. Wolalbym juz Wagnera.
4. Dodane przez :), w dniu - 01-02-2009 17:27 , IP: 83.6.211.2
Guma jest najlepszym rozgrywajacym w Polsce bez dwoch zdan. 
A w Kadrze musi grac panienka Wlazla bo nie mamy atakujacego.
5. Dodane przez elson, w dniu - 01-02-2009 17:10 , IP: 83.9.53.98
Molescu? nie znam takiego pana
6. Dodane przez kibic 69, w dniu - 01-02-2009 13:14 , IP: 84.10.40.18
Pomijając,to w jaki sposób PZPS wybrała nam guru, w piątek można było obejrzeć cały geniusz trenejro naszej kadry. Wychodzi brak myślenia na parkiecie,nieumiejętne dobieranie,a raczej brak zmian zawodników w ważnych i przełomowych chwilach meczów.Jeśli dodać,że na dzień dzisiejszy kadrę oprzemy na zajechanym Wlazłym i obrażalskim Zagumnym to uważam,że p.Castellani nie jest i NIGDY nie powinien zostać trenerem naszej reprezentacji.
7. Dodane przez CASTELANI TO PORAZKA CALEJ POL, w dniu - 01-02-2009 12:03 , IP: 217.150.104.62
Widzicie panowie 
 
Velasco chcial nas trenowac 
Molescu chcial nas trenowac  
 
To poj..... by zrobili glupi konkurs zeby sobie wybrac kogos kogo odrazu chcieli. Nie wincie Bagnolego to jego wina on odrazu powiedzial ze woli Rosje. I OK!!! ludzie kazdy ma prawo wyboru........  
 
PZPS osmieszyl cala Polske jestesmy jednyna reprezentacja z czolowki ktora nie ma trenera z wyzszej polki.  
 
Taktyk Molescu chcial tez nas trenwoac my tak potrzebujemy takiego czlowieka. Ale taki czlowiek nie wezmie udzialo w konkursiku i nie bedzie czekac 3 miesiace na odpowiedz smiechu warte.  
 
Smiech jak ta cala POlska .  
 
TEraz dostaniemy po dupie psy beda wieszac na Castelanim.  
Kibice go nie chca a PZPS musi sie zn imi liczyc oni napedzaja ten sport.  
 
Moim zdaniem CAstelani to trener sredniej polki- sredniak  
a POlske stac na kogos lepszego
8. Dodane przez KS, w dniu - 01-02-2009 11:54 , IP: 83.10.218.83
No to całe szczęście,że po roku bedzie weryfikacja pracy Castellaniego. Jest więc chyba szansa,że nie bedzie jednak całkowitej wtopy z reprezentacją.
9. Dodane przez agulla, w dniu - 01-02-2009 11:43 , IP: 194.187.202.121
zgadzam sie ze ten cały konkurs to byl istny kabaret,ale uwzam ze castlani to dobry wybor.i trzba dac mu szanse a nie wieszac na nim psy i od razu krytykowac za byle co.
10. Dodane przez nostradamus;P, w dniu - 01-02-2009 11:24 , IP: 89.74.186.92
nie, castellani to nie jest dobry wybór, cały ten konkurs to nie był dobry wybór, zamiast normalnie prowadzić rozmowy z trenerami, PZPS rozpisuje jakiś smieszny konkurs... zobaczycie po wynikach naszej kadru już niedługo, że wybór castellaniego to pomyłka...
11. Dodane przez KS, w dniu - 01-02-2009 11:15 , IP: 83.10.218.83
Niestety .Od początku sceptycznie podchodziłem do wyboru Castellaniego.Potem namawiałem, aby dać mu szansę. Niestety teraz po tym co pokazuje Skra uważam,że ten wybór to duży błąd.Fakt,że Castelani z całym miedzynarodowym sztabem szkoleniowym nie potrafi przygotowac formy drużyny do najważniejszych imprez powinien dać do myślenia działaczom PZPS. Nie powinni tak się spieszyć z nominacją a poczekać na wyniki Skry w LM,PP i MP. Skra jest od początku bez formy i jest mało prawdopodobne,że ja odzyska. Czyli kto nie potrafi przygotować formy drużyny??? A czy przygotuje odpowiednio reprezentację???Mam spore wątpliwości. Duży nieprofesjonalizm DC to też nieumiejetne prowadzenie drużyny. Piechocki "wciska" DC reprezentacji bo sam chyba widzi,że chetnie by się go pozbył a jest związany kontraktem. Przecież najbardziej spokojnego człowieka zdenerwowałyby dziwne porażki Skry ( ostanio z 2:0 na 2:3) no i wyczyny na przyjeciu niektórych pseudogwiazd. Tak beznadziejnej formy Skra nie miała chyba od 4 lat. Choc po prawdzie Piechocki tez ma tu swój współudział z nietrafionymi transferami (Murek, Falasca czy nawet młodzi Jarosz,Kurek). Tak więc szykuje sie niezły remanent w Skrze bo i Wlazły tez ostatnio mysli o niebieskich migdałach, a nie o dobrej grze w siatkę. Oby tylko ten gorący kartofel w postaci DC nie został podrzucony reprezentacji.
12. Dodane przez :), w dniu - 01-02-2009 10:51 , IP: 83.6.219.237
a czy Redakcja moze wspomniec iz dzis gra SWIDE o godz.18.30 o COPA ITALIA . 
Wczoraj wygrali z Piacenca.
13. Dodane przez :), w dniu - 01-02-2009 09:04 , IP: 83.6.219.237
a jak podchodzil Bagnoli do konkursu.Normalnie i rzetelnie.Wyslal swoje mareialy w ktorych otwarcie zaznaczyl i ubiega sie o prace i w Rosji. 
Nikogo nie oszukal.I tu lesne nie musialy wybierac go do trojki. 
Ale wybraki bo nie mieli kogo.Kandydaci fatalni. 
Bulgarzy.Niemcy,Wlosi Hiszpanie i Rosja maja swietnych trenerow tylko nie Kadra Polski. 
WywaLic lesnych z posad. 
PO ROKU MA BYC W KONTRAKCIE WERYFIKACJA bo 4 lat z Castellanim i naszego upadku nikt tu nie bedzie patrzyl.
14. Dodane przez a, w dniu - 01-02-2009 08:25 , IP: 89.250.193.50
no niebawem ciekawa konfrontacja meczowa Daniele Bagnoli kontra Daniel Castellani 
 
Rozum mi podpowiada że zwycięsko z niej wyjdzie ten pierwszy ....serce jednak naiwnie wierzy w prawie niemożliwe czyli że Castellaniemu i Skrze się uda .... 
 
chociaz fajnie byłoby utrzeć nosa Daniele Bagnoli za to jak podchodził do sprawy konkursu na trenera naszej kadry....no zobaczymy
15. Dodane przez jari13, w dniu - 01-02-2009 06:35 , IP: 89.167.47.10
Chyba zawazyly oszczednosci. Moze by tak zaoszczedzic na pensjach dzialaczy, a nie na fachowcach?
16. Dodane przez KIBIC SKRY, w dniu - 31-01-2009 23:25 , IP: 87.199.36.16
Cytat: "Od ogłoszenia nazwiska selekcjonera minęło już trochę czasu, opadły niepotrzebne emocje, dlatego moim zdaniem nadszedł czas krótko podsumować konkurs na trenera męskiej kadry." 
 
Konkurs został podsumowany - trenerem wybrano Daniela Castellaniego. 
I znowu nie wiem, po co taki artykuł.........co tu komentować ?  
Trenera znamy, został wybrany w taki a nie inny sposób, swoje obowiązki zacznie pełnić po sezonie ligowym. O czym więc pisać ? 
W każdej dziedzinie aktywności człowieka, czyli i w sporcie, oceniać można wyniki tej aktywności. Wtedy jest to miarodajne i ma cechy obiektywizmu ( tak mniej-więcej). 
A tutaj na pół roku przed objeciem funkcji już każe sie fanom dyskutować o tym, co dopiero ma nastąpić i wyciągac wnioski ??? 
Sposób wyboru trenera jest sprawą wtórną. Liczą sie trzy rzeczy w jego pracy : właściwy dobór zawodników, umiejetnośc przekonania ich do realizacji wyznaczonych celów, a w związku z tym uczciwej pracy i na końcu wynik sportowy, będący konsekwencją tej pracy. 
Cała reszta ma drugo-trzecio-czawrtorzędne znaczenie. 
Roztrząsanie takich"problemów" jest szukaniem okazji, aby zaistnieć w mediach. 
Teoretyzowania u nas jest aż nadto.........mamy samych speców i trenerów - wszyscy wiedzą lepiej od zainteresowanych co robić. 
A ja czekam na konkretne wyniki meczów, bo w nich zawiera sie wszystko co i jak dany trener robi............i tylko to mnie interesuje.
17. Dodane przez :), w dniu - 31-01-2009 21:59 , IP: 83.6.218.95
co tu dyskutowac.Lesne dziadki zawaliły sprawe na calej linii.To jest wstyd i hanba dla Naszej Kadry. 
Moglismy miec de Giorgiego a mamy Castellaniego. 
Caly siatkarski swiat sie z nas smieje i dobrze .Lesnych bym zmiotla ze stanowisk.!!!
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x