siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

2008-11-07 20:25:23

Image
Czy jeszcze kibice?

„Polscy kibice są najlepsi na świecie!” Zdanie to wypowiadane przez wielu siatkarzy, szczególnie tych, którzy grają w reprezentacji, działaczy PZPS, trenerów wydaje się być najlepszym odzwierciedleniem podejścia kibiców do siatkówki w Polsce. Ale czy na pewno?  

 

 

Co roku, gdy zbliża się czas sprzedaży biletów na Ligę Światową, wśród fanów siatkówki rozpoczyna się „wojna”. Wojna, w której  przeciwnikiem jest storna kupbilet.pl, a przegranymi Ci, którym nie udało wygrać się z czasem i ogromną kolejką. Zwycięzcami są te osoby, które po miesiącach oczekiwania wezmą upragniony bilet do ręki, a później wejdą do hali i oficjalnie staną się najlepszymi kibicami na świecie. Kibicami biało-czerwonych.

W czasie meczów naszej reprezentacji  panuje niesamowita atmosfera, wszyscy zebrani na kilku lub kilkunastotysięcznej hali czują się jak jedna wielka siatkarska rodzina. Nikt nikogo nie obraża, nie słychać żadnych obelg  pod adresem Polskich zawodników lub siatkarzy z drużyny przeciwnej. Jedynym „niemiłym” akcentem w czasie meczu są gwizdy lub buczenie podczas zagrywki przeciwnika. Takie zachowanie ma tylko na celu zdekoncentrowanie zawodnika zagrywającego, a nie obrażenie go. Jednak przychodzi czas, gdy kończy się sezon reprezentacyjny i kibice przestają być jedną wielka rodziną. Pojawiają się zwolennicy Skry Bełchatów, Delecty Bydgoszcz, Asseco Resovii i wieli innych drużyn. Zaczyna się „walka” wśród Klubów Kibica. Walka na bębny, trąbki, gardła, flagi. Do niedawna wydawało się, że jest to najbardziej kulturalna walka wśród kibiców. Tak, wydawało się…

Coraz częściej wśród tłumu zebranego na hali można, niestety,  wypatrzeć obraźliwe transparenty. „Wkładki do butów sprzedam tanio” „211 cm 0 honoru”- kogo dotyczą chyba pisać nie trzeba.  Gwizdy przestają być elementem gry psychologicznej, a  zaczynają przybierać charakter obraźliwy. Czy w takiej sytuacji osoby, które posuwają się do takiego zachowania można nazwać jeszcze kibicami, czy już kibolami?  

Chyba, jeszcze nikt nie odważył użyć się tego sformułowania  w stosunku do niektórych „kibiców” siatkówki. Cały czas kibole kojarzą się tylko z „rozróbami” na meczach piłki nożnej. W siatkówce jak na razie wszyscy milczą, boją się przyznać do tego, że wśród zwolenników siatkówki także są osoby, które nie wiedzą co to szacunek dla przeciwnika. Nie potrafią zrozumieć i uszanować tego, że zawodnik ma prawo zmienić klub lub być w jednym przez wiele lat. Z jednej strony wydaje się, iż dobrze, że te przykre incydenty nie są nadmuchiwane przez media. Wiadomo, że im większe zainteresowanie, tym takie zachowania będą się częściej powtarzać, skoro odnoszą skutek- są zauważalne. Jednak z drugiej nie można udawać, że problemu nie ma. Myślenie, że są to tylko incydentalne przypadki, które nie rzutują na obraz siatkówki, a także nie psują atmosfery na meczu jest błędne. Mam nadzieję, że prezes Przedpełski zapowiadając, iż siatkówka stanie się sportem  numer jeden w naszym kraju  zadba o to, by nie przejęła ona złych nawyków od obecnego numeru jeden.   

źródło: inf.własna

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (93)
1. Dodane przez kaszub, w dniu - 09-11-2008 11:54 , IP: 83.9.46.252
Luśka dobrze gadasz, mnie to śmiesza tego typu, artykułu. Pani redaktor normlanie w świecie siedziała na forum siatki.org i azs olsztyn (teraz juz pewnie nie zna adresu do nowego -bardzo dobrze). Naczytała sie kobiecina o złych kibicah z olsztyna i postanowiła jak Don Kichot walczyć z wiatrakami....
2. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 08-11-2008 18:02 , IP: 88.156.10.78
bo to właśnie wychodzi te sterowanie dopingie-sami nie wiedzą(?),że trzeba gwizdać-jakby wodzirej powiedział a teraz bijemy brawa przy zagrywce Tichacka pewnie by klaskali :)
3. Dodane przez luśka, w dniu - 08-11-2008 17:49 , IP: 83.9.77.38
wiecie, co? ja sobie obejrzałam mecz I-Skierki w Lm. I co? Pan "spiker", czy jak go tam nazywać, namawiał kibiców do gwizdów. Może nie wprost, ale"pomóżmy... zdekoncentrujemy zagrywającego" itp. Przepraszam, relacja tv na pewno trochę zniekształca obraz, ale coś w tym stylu słyszałam. Dlaczego Tego Pana nikt nie wyzwie od "kiboli"? Jemu wolno, a nam nie? Wiem, od olsztyńskiej kibolii gorsza jest tylko ta częstochowska. A ja puściłam córkę do Częstochowy na mecz. I wcale się nie bałam, że sanie jej się tam coś złego. Kibice nam meczu są "trzynastym zawodnikiem" swojej drużyny- tak powiedział niedawno Nasz trener- M.S. Olsztyńscy kibole go posłuchali. Zawsze czytałam, slyszałam, że Urania spi na meczach, że u nas "najwięcej trenerów na 1m2", że pikniki itp. A teraz kibice chca pomóc swojej drużynie i za to nam się znowu dostaje. Ale i tak warto!!!! A w zasadzie to po co ja wyjmowałam te plastikowe rurki z tasiemek, którmi rzucaliśmy na parkiet przed meczem? I tak podobno butelki leciały... A ja się martwiłam,żeby przypadkiem komuś krzywdy nie zrobić....
4. Dodane przez olka, w dniu - 08-11-2008 11:18 , IP: 89.228.109.11
dobry artykuł. może ktoś pomyśli najpierw zanim coś powie albo napisze ;] jak tak dalej będzie szło to już nie będziemy najlepszymi kibicami na świecie.
5. Dodane przez kiul, w dniu - 08-11-2008 11:07 , IP: 83.24.181.173
sory za literowki, nie przeczytalem tego co napisalem;/
6. Dodane przez kiul, w dniu - 08-11-2008 11:05 , IP: 83.24.181.173
edyto, a mi zal ludzi, ktorzy nie rozumieja, ze siatkowka wyczynowa to sposob zarabiania na zycie dla zawodnikow. a zdrowie umozliwia im wykonywanie zawodu i czerpania z tego korzysci(logiczne?). a Ty oczekujesz od zawodnikow, ze beda ryzykowali zrodlem utrzymania dla Twojej uciechy. troche to niepowazne zeby nie powiedziec krotkowzrocznym zaptrzeniem w siebie. zachwanie typu ba ja chce, potrzebuje.. mama daj mi.  
 
a od kiedy to zajmujesz sie roztrzasaniem cudzych brudow na forach publicznych?, wywlekasz rodzinne brudy podczas rozmow z sasiadka?. moze ale wiekszosc trzyma jezyk za zebami i tyle w temacie. 
 
mentalnosc to Ci sie dopiero zmieni jesli stracisz zdrowie, umiejetnosci, ktore pozwola Ci na utrzymanie sie. bo wlasnie tego zadasz od zawodnikow.. zeby ryzykowali swoim dotychczasowym zyciem;) 
 
azsiak, jesli czujesz potrzebe grzebania sie w archiwum..
7. Dodane przez ana*, w dniu - 08-11-2008 09:21 , IP: 83.9.55.183
"Oni mieli prawo mieć pretensje, ja miałem prawo zmienić klub"- pierwszy zainteresowany stwierdza, że mieliśmy prawo, więc w czym problem? 
A za wymysły pani redaktor odnośnie transparentu, którego nigdy nie było, olsztynianie odpowiadać nie będą.
8. Dodane przez a, w dniu - 08-11-2008 04:46 , IP: 89.250.193.50
Dobrze, że pojawił się taki artykuł....może niektórym da trochę do myślenia... 
 
Obrażaniu zawodników mówię stanowcze NIE (np. ostatni mecz Trefla w Częstochowie i obrażanie Kadziewicza, a później się ludzie dziwią, że ten max...wk... tak a nie inaczej się wypowiedział) 
 
Całkiem niedawno był wywiad z trenerem Kowalczykiem który wspomniał o tzw. lozy szyderców, którzy w trakcie meczu nasmiewają się z zawodników Politechniki. Mam pomysł,niech Ci szydercy po meczu ligowym zostana zaproszeni na parkiet i rozegrają mecz z zawodnikami Politechniki. Pewnie wymęczonymi spotkaniem ...ale co tam, niech pokażą szydercy na co ich stać i niech to transmituje TV ....może nastepnym razem się zastanowią zanim sie odezwą.
9. Dodane przez edyta, w dniu - 07-11-2008 23:17 , IP: 88.156.35.190
To ja też jeszcze ostatni raz. Jeśli dla zawodnika uprawianie sportu na poziomie wyczynowym to tylko sposób zarabiania kasy, to taki zawodnik powinien dać sobie od razu spokój z reprezentacją. Bo tego nie wolno traktować jak roboty w biurze czy fabryce - traktowanie tego w tych kategoriach jest od razu chybionym pomysłem i rodzi mnóstwo problemów. Sport na poziomie reprezentacyjnym to inna specyfika, to odpowiedzialność za drużynę, barwy narodowe i emocje milionów ludzi. I takie tam właśnie dyrdymały i inne dziwne wynalazki jak honor (jak to ujął kiul).  
Niby nie jestem wiele starsza niż pokolenie nastolatków, a widzę z coraz większym zdziwieniem jak bardzo mentalność się zmieniła. 
Teraz już zdecydowanie dobranoc.
10. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 07-11-2008 23:10 , IP: 88.156.10.78
edyta ten spraing to wspomniany już przeze mnie mecz z Noliko gdzie nasz biedny chory zawodnik,któremu groziła amputacja został najlepszym zawodnikiem meczu..lok,klub jego pracodawca...tylko po co były te wcześniejsze szopki?
11. Dodane przez edyta, w dniu - 07-11-2008 23:02 , IP: 88.156.35.190
Kiul - jak pamiętam Wlazły grał w jakichś sparingach jeszcze w trakcie turnieju ME. Dla ciebie to dobrze postawione priorytety, cóż. Żal mi takich ludzi, dla których tym pierwszym jest kasa. Tylko co na koniec robić z tą kasą? Patrzeć sobie na wyciąg z banku, myśląc o tym co mogłem osiągnąć, ale tego nie zrobiłem? Kasa to cel sam w sobie? 
Dla ciebie reakcja kibiców to nadgorliwość? A co - to kibice mają mieć gdzieś sprawy kadry? To jej wewnętrzna sprawa, kto gra, a kto ją olewa cztery dni przed imprezą? Kibice są tylko od klaskania? Bez zainteresowania kibiców Wlazły w życiu by takiej kasy nie zarobił, bo nikt by mu jej nie dał. 
Wierz mi, że zawodnicy byli wtedy wściekli i żadne wyjaśnienia tego nie zmieniły. Bo niewiele dało się wyjaśnić. 
Może i media rozdmuchały sprawę, ale Wlazły przyłożył do tego rękę. 
Fakt, późno już, a temat rzeka, jak zawsze :) I powróci jak bumerang, pewne jak śmierć i podatki ;P Miłych snów wszystkim życzę :)
12. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 07-11-2008 22:57 , IP: 88.156.10.78
poświęce się dla wyższego celu i jutro(dzisiaj właściwie) podam Ci link :)
13. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 07-11-2008 22:55 , IP: 88.156.10.78
możliwe,że kibice Olsztyna wykazali się większą inwencją twórczą?.:)..nie każdy potrafi przedstawić to w sposób ironiczny zabawny a do tego nieobraźliwy(wasze interpretacje mnie nie obchodzą-podaje fakt,a faktem jest,że nie ma tam opcji obraźliwej co najwyżej prześmiewcza-jeśli Cie to oburza to bojkotujoglądanie choćby KMN:)) 
 
a na Euro to raczej chodziło o atmosfere-podział na rozumiem decyzje Mariusza i mimo wszystko Mariusz mógł z nami pojechać...a wiadomo,że dobra atmosfera to 50% szans na sukces...
14. Dodane przez kiul, w dniu - 07-11-2008 22:50 , IP: 83.24.181.173
nie pojde do archiwum.. kiedys pol roku siedzialem.. i nie dam sie ponownie zaciagnac;p
15. Dodane przez kiul, w dniu - 07-11-2008 22:49 , IP: 83.24.181.173
no dobra.. ostatni raz;p 
 
wytlumacz mi czemu tylko? "kibice" Olsztyna przywitali Wlazlego w ten specyficzny dla nich sposob?;p. czujecie sie bardziej swiadomi od innych kibicow?:).  
w klubie zarabia kase, kurde walkuje to non stop i ciagle slysze jakies gadki o honorze i innych dziwnych wynalazkach typu: kadra ponad wszystko graj na blokerach dostaniesz owacje na stojaco. taak, chwila zadowolenia kibicow to najwazniejsza sprawa dla zawodnika;p. 
prosze wbijcie sobie do glowy, ze to ich praca, a zdrowie pozwala im wykonywac zawod. proste jak konstrukcja cepa.  
 
Euro, wychodzi na to, ze nie tylko Skra=Wlazly ale Kadra=Wlazly.
16. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 07-11-2008 22:43 , IP: 88.156.10.78
kiul zachęcam Cie do wizyty w archiwum www.siatka.net...tak ok 10 strona pewnie już...najlepiej od tematu MW reaktywacja...tam masz rzeczowe argumenty,z którymi możesz lub też nie się zgodzić,potem masz cykl tych samych tematów przez ok 3 tygodnie...tak więc miłej "lektury" :)
17. Dodane przez kiul, w dniu - 07-11-2008 22:40 , IP: 83.24.181.173
o jedno piwo za duzo, robie byki. ide w kime;o)
18. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 07-11-2008 22:39 , IP: 88.156.10.78
kiul obrońco uciśnionego wszystkiego co bełchatowskie :) jeżeli wszelkie problemy mijają wraz z nałożeniem koszulki skry to Ty się nie dziw kibicom,którzy i tak byli zniesmaczeni po fatalnym Euro,którego wynik w dużej części był spowodowany nieobecnością tego zawodnika...a granie w inauguracji w Sosnowcu albo ba-sparingu z Noliko,to o jakich problemach zdrowotnych my tu mówimy + jego wcześniejsze zachowania w mediach(groźby,szlochania) nie przysporzyły mu sympatii...jego sportowa postawa nie ma nic do rzeczy,bo dopiero od meczu z transparentem zaczął ogrywać Olsztyn.
19. Dodane przez kiul, w dniu - 07-11-2008 22:37 , IP: 83.24.181.173
edyta, to nie Wlazly wywoluje debate tylko media nakrecaja historyjke.. spojrz jaki odzew uzyskal ten kontrowersyjny temat. Wlazly co najwyzej popisal sie wyczuciem slonia w skladzie porcelany. Mozdzon tez rozmawiac z praca nei potrafi;p
20. Dodane przez kkatija (GJW), w dniu - 07-11-2008 22:36 , IP: 195.205.228.200
Przynajmniej z początkiem sierpnia, aby klub zdążył sobie znaleźć dobrego środkowego w jego miejsce. Bo we wrześniu wolnych dobrych środkowych już jest mało, żeby nie rzec, ze nie ma ich wcale
21. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 07-11-2008 22:33 , IP: 88.156.10.78
trzeba było możdżonka przywitać kwiatami i owacjami na stojąco,albo nie jeszcze lepiej-pamiętacie jakie wejście miał Apollo przed swoją ostatnią walką z Ruskiem w Rocky 4 ? :)
22. Dodane przez kiul, w dniu - 07-11-2008 22:32 , IP: 83.24.181.173
azsiak, jak sie czula reszta kolegow z kadry.. a to kibice Olsztyna sa w kadrze?. jesli mieli jakis problem to sobie go we wlasnym gronie wyjasnili. czemu mialy sluzyc popisy z transparentami w Olsztynie?. nie rozumiem tej nadgorliwosci. to, ze dba o swoje zdrowie i stawia je ponad kadre.. nie widze w tym nic niestosownego. dopoki jest sdrowy zarabia ciezka kase. ma chlopak dobrze poustawiane priorytety. ciagle mi sie przypomina historia Prusa;). kto teraz o nim pamieta a to przeciez rownolatek wielu obecnych gwiazd. jak ksztaltuja sie jego obecne zarobki w porownaniu do tego co wyciagaja jego dawni koledzy?;). taak, nie ma co ogladac sie na zdrowie tylko grac grac!!
23. Dodane przez ::), w dniu - 07-11-2008 22:28 , IP: 83.6.193.180
Odejsc odpowiednio wczesnie, czyli kiedy?Czekal az sie cos wyjasni w klubie, bez skutku, dostal propozycje i poszedl do skry,jego wybor,jak bedzie siedziec na lawce i sobie nie pogra to moze poazluje ze nie zostal w olsztynie.Tak czy siak po co od razu go wygwizdywac?bez sensu!
24. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 07-11-2008 22:26 , IP: 88.156.10.78
"wkładki do butów sprzedam tanio"-nie no toż to chamstwo w krystalicznej postaci-prawie jak sp*******j anorektyku!...iks DE(xD) jak to młodzież pisze :)
25. Dodane przez kkatija (GJW), w dniu - 07-11-2008 22:19 , IP: 195.205.228.200
Marcin jest dorosłym człowiekiem i sam powinien wiedzieć co kiedy powiedzieć, a co nie. Przemowa była niepotrzebna, wystarczyło odejść odpowiednio wcześniej i dla mnie nie byłoby problemu.

Strona 1 z 4
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x