Ze Roberto: Trudno będzie zastąpić FofaoMiesiąc po zakończeniu igrzysk olimpijskich trener reprezentacji siatkarek Brazylii Ze Roberto myśli już o kolejnym cyklu czteroletnim przygotowującym do Igrzysk w Londynie.
W kadrze Brazylii wiele się zmieniło. Po Pekinie karierę reprezentacyjną zakończyły dwie kluczowe zawodniczki: Fofao i Walewska. Ich odejście zmusza trenera kadry do rozpoczęcia poszukiwań zmienniczek. Podczas wywiadu udzielonego jednej z lokalnych stacji TV trener Jose Roberto Guimaraes powiedział, że jego największym problemem jest znalezienie wartościowej zawodniczki w miejsce swojej przyjmującej i kapitana. – Opcji jest kilka, ale ciągle czegoś brakuje - mówił Ze Roberto przyznał, że nie chodzi tylko i wyłącznie o siatkarkę dobrą technicznie – Pewnych rzeczy nie da się nauczyć, trzeba mieć do nich serce. Fofao miała to „coś”. Ona nie tylko dotykała piłki. Wierzę, że olimpijski cykl pozwoli nam na znalezienie takiej przyjmującej. W kręgu zainteresowań trenera są między innymi: Dani Lins, Ana Tiemi, Camila Adao, Fabiola, Fernanda. Carol Albuquerque, która postanowiła pozostać w brazylijskim zespole, po zdobyciu złota w Pekinie i pożegnaniu z Fofao jest jedną z głównych kandydatek na liderkę drużyny. Ze Roberto podkreślił w wywiadzie, że najważniejszą kwestią w dobrym przygotowaniu się do kolejnych igrzysk będzie „trzymanie się jasnych kryteriów". - W 2004, w momencie rozpoczęcia cyklu olimpijskiego, przyjęliśmy pewne zasady współpracy. Te same zasady będą obowiązywały w 2009 roku. Gracze będą powoływani na postawie ich aktualnej formy a nie z faktu „bycia mistrzem olimpijskim”. Z tego tytułu nikt nie będzie miał zagwarantowanego miejsca w kadrze. Globoesporte.com/Reprezentacja.net
|