siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

2008-09-20 08:09:22

Image
Przyklejeni do stołków

Andrzej Niemczyk, charyzmatyczny trener, obecnie pracujący w jednym z miesięczników siatkarskich oraz doradzający w piłkarskiej spółce Widzewa, od lat prezentuje niezmienny pogląd dotyczący swojej ukochanej dyscypliny. Po rezygnacji Marco Bonitty wielu ekspertów właśnie jego widziało na stanowisku selekcjonera.

   - Czy ja wyglądam na frajera? Przecież jestem człowiekiem - mniemam - realnie oceniającym sytuację i nie pcham się tam, gdzie mnie nie chcą - uśmiecha się Andrzej Niemczyk, jak zawsze otwarty na rozmowę. - Mam swoją robotę, którą lubię oraz cenię i w pełni mnie ona satysfakcjonuje.

Język w gębie
   Trener „Złotek” nie kryje zirytowania, gdy słyszy nazwiska Bonitty oraz Lozano, choć tego drugiego ocenia znacznie łagodniej.
   - Bonitta zaprzepaścił pracę, jaka wcześniej została wykonana i co do tego nie mam żadnych wątpliwości - mocno akcentuje trener Niemczyk. - Siatkarki były dobrze przygotowane do igrzysk olimpijskich, ale wręcz tragicznie prowadzone podczas turnieju. Zostało zrobionych szereg błędów, które miały zasadniczy wpływ na końcowe rezultaty. Za to winię nie tylko trenera, ale również działaczy, wszak oni wiedzieli wcześniej, co się święci i zupełnie nie reagowali.
   Niemczyk, gdy obejmował reprezentację Niemiec, miał zapisane w kontrakcie: „w ciągu trzech miesięcy należy opanować język na tyle, by można było się komunikować z zawodniczkami”. - Kaleczyłem ten język niemiłosiernie i dochodziło do zabawnych sytuacji - śmieje się na te wspomnienia szkoleniowiec. - Próbowałem mówić po niemiecku, a zawodniczki ze śmiechu pokładały się na parkiecie. Jednak brnąłem dalej. Dla mnie nie do przyjęcia, by Lozano po czterech latach nic nie wydukał po polsku. Bonitta tylko obiecywał i na obiecankach się kończyło.
   Brak komunikacji - wedle Niemczyka - to poważny błąd i główne źródło konfliktów w drużynie. - Jak można przeprowadzić rozmowę w cztery oczy z zawodniczką, gdy oboje nie znają języka - zastanawia się Niemczyk i znacząco macha ręką.

Cwaniactwo w cenie
   Siatkarze byli głodnymi „wilkami” i w mistrzostwach świata w Japonii zdobyli wicemistrzostwo świata - tę opinię Niemczyk lansuje od dwóch, czy nawet trzech lat. - Lozano podniósł stronę mentalną, a resztę dopełnili chłopaki - podkreśla szkoleniowiec. - Zresztą, kolejne wyniki tylko potwierdzają tę tezę. W mistrzostwach Europy w Moskwie była kompromitacja, bo za takowe uważam jedenaste miejsce. Kiepsko było w następnych kwalifikacjach do mistrzostw Europy i później przeszliśmy drogą przez mękę. Lozano pod względem sportowym niewiele wniósł do pracy i stąd też generalna moja ocena jest niska.
   Prezes Mirosław Przedpełski tuż po zakończeniu igrzysk lansował opcję, by na stanowisku selekcjonera zatrudnić Krzysztofa Stelmacha, ale potem się z tego wycofał. Szef związku ciągle powtarza, że stać nas na zatrudnienie szkoleniowców z najwyższej półki. Pojawiło się nazwisko Bernardo Rezende, osławionego Brazylijczyka.
   - To pomysł wzięty z kosmosu - wręcz krzyczy trener Niemczyk. - Nonsens, bo jaką mamy gwarancję, że to, co robi się w Brazylii będzie dobre w naszym kraju? Żadnej! O tym nie chce pamiętać prezes, a zwłaszcza jego świta. Trenerzy z tej najwyższej półki pracują podobnie i o powodzeniu decydują detale. Cenię boiskowe cwaniactwo, ale tego się nie nauczy na studiach, lecz na podwórku, czy w kasynie gry.

Gwiazdka z nieba
   Można ogłosić konkurs na selekcjonerów i uciec od odpowiedzialności za wybór - tak twierdzą fachowcy, znający realia w związku. Niemczyk uważa, że trzeba byłoby stworzyć komisje rekrutujące się z fachowców z Akademii Wychowania Fizycznego oraz trenerów-praktyków, a o takich w naszym kraju też nie trudno.
   - To jednak melodia przyszłości, bo teraz niemal wszyscy, poza prezesem pewniakiem, w związku są zajęci przygotowaniem gruntu pod wybory - dodaje pewnym głosem były trener, dziś publicysta. - Prezes Bogusław Adamski jeździ od okręgu do okręgu, by zapewnić sobie miejsce w owym zarządzie. Czy pan myśli, że coś się zmieni w strukturach związku? Nic, bo ci panowie są przyklejeni do stołków, nie chcą zmian, lecz marzą, by znaleźć się przy władzy. Nigdy nie tkwiłem w żadnym układzie, bo takowy mnie nie interesował. W tej kadencji popełniono wiele błędów i to cud, że wszystko właśnie tak funkcjonowało. Bonitta jechał na moich dokonaniach, zaś Lozano na pewno dostałby „gwiazdkę z nieba”, gdyby tylko zapragnął.

Świderek? Niech trenuje!
   Wszystkie spekulacje personalne Niemczyk przyjmuje z uśmiechem i proponuje gotową receptę: - Jerzy Matlak powinien prowadzić reprezentację żeńską, zaś Igor Prielożny - męską - wreszcie wypalił Niemczyk. - To optymalne rozwiązanie, bo obaj są fachowcami z najwyższej półki. Matlak jest lubiany i akceptowany przez siatkarki. Z kolei Prielożny reprezentację niemiecką doprowadził do czwartego miejsca w Europie, a wziął w trudnym okresie. Nie szkodzi, że prowadzi żeńską drużynę, w przeszłości Rezende również kierował żeńską reprezentację.
   Prezes Przedpełski ma jednak swojego faworyta na stanowisko szefa kobiecej drużyny: Alojzego Świderka.
   - Świderek? To przecież śmiechu warte - irytuje się Niemczyk. - A dlaczego przestałby być asystentem w moim zespole? Bo go nie lubiły siatkarki. A dlaczego nie zostaje przy męskiej reprezentacji? Bo nie akceptują go siatkarze. Najlepiej by zrobił, gdyby zaczął pracować na własny rachunek w jakimś ligowym klubie.
   Co będzie robił Niemczyk? - Jak to co? Będę emerytem i na dodatek z ulubionymi zajęciami. A ponadto będę się przyglądał tej sitwie, która rządzi naszymi związkami.
   Fakt, faktem do wyboru w siatkarskim związku pozostało jeszcze sześć tygodni, a już teraz z dużą dozą prawdopodobieństwa można wskazać członków zarządu. I jak tu nie grzmieć?

źródło: dzienniksport.com 

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (10)
1. Dodane przez endriu, w dniu - 20-09-2008 17:00 , IP: 213.158.196.116
No to promuje Niemczyk... Wszystkich oprócz siebie. A podobno "nie pcham się tam, gdzie mnie nie chcą". Nie mówię, że Niemczyka nikt nie chce, ale z pewnością swoje słowa, których dokładnie nie przemyślał, pcha gdzie popadnie :]
2. Dodane przez hela hela, w dniu - 20-09-2008 15:48 , IP: 81.219.76.2
No z pewnością się wypromował obrażając Świderka szczegółnie widząc reakcje środowiska.
3. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 20-09-2008 15:14 , IP: 88.156.10.78
nie macie wrażenia,że Niemczyk próbuje się promować tymi wywiadami i komentarzami przed wyborami? :)
4. Dodane przez Mirek, w dniu - 20-09-2008 14:58 , IP: 91.23.203.196
Trener Niemczyk powinien wreszcie przyjac do wiadomosci , ze jego era juz minela.Niech sobie przypomni w jaki sposob sam rozstawal sie z reprezentacja.Jego kometarze sa nieobiektywne,a czasami nawet nierzeczowe.
5. Dodane przez endriu, w dniu - 20-09-2008 13:32 , IP: 213.158.196.103
Noo, to Niemczyk podał kandydatów, nie powiem, w sam raz, żeby obudzić nasza siatkówkę.. Pff, powiedział co wiedział.
6. Dodane przez kibic wel d, w dniu - 20-09-2008 12:40 , IP: 77.253.242.75
Glupie porównanie .Napewno Niemczyk nie musi czyscić butów kawalerowi krzyza odrodzenia Polski.wiec zgaś się prawda.Jak ma byc nowe to nie Świderek.
7. Dodane przez Prawda!, w dniu - 20-09-2008 12:24 , IP: 86.63.103.106
Niemczyk The best? Ty chyba nie wiesz co Ty mówisz. On neguje wszytskich dookoła jakby sam był nie wiem kim. Pokazał swoją klasę Świderka obrażając...mogłby mu buty czyścić jeśli Pan Alojzy by się na to zgodził.
8. Dodane przez ;), w dniu - 20-09-2008 12:11 , IP: 89.171.42.130
NIEMCZYK JEST THE BEST!!ROZGONIć TYCH WSZYSTKICH SKUR**** I NIECH OD ZOSTANIE PREZESEM!!!!!!!A NIE JAKIś CWANIAK CO SIE NA SIATCE NAWET NIE ZNA!!!
9. Dodane przez Olsztyn90:P, w dniu - 20-09-2008 10:38 , IP: 88.156.30.154
tak podsumowal Swiderka Niemczyk :)
10. Dodane przez Olsztyn90:P, w dniu - 20-09-2008 10:38 , IP: 88.156.30.154
"A dlaczego przestałby być asystentem w moim zespole? Bo go nie lubiły siatkarki. A dlaczego nie zostaje przy męskiej reprezentacji? Bo nie akceptują go siatkarze."  
ALE mu pojechal :D LOOOOOOOOL
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x