Złość, rozczarowanie, bezsilność Jelena Godina poinformowała, że dla niej i Lubow Sokołowej olimpijski turniej w Pekinie był ostatnim w reprezentacyjnej karierze.
"Pożegnałyśmy się z dziewczynami na lotnisku - napisała w swoim blogu Jelena Godina. - Żal było patrzeć na nas, po raz ostatni w takich okolicznościach - zmęczone i smutne. Tak, tak ostatni raz w drużynie narodowej. Dla mnie igrzyska były zakończeniem rywalizacji w dwunastoletniej karierze w reprezentacji." Po przegranym meczu w ćwierćfinale Jelena Godina musiała zostać na badanie antydopingowe. Wróciła do wioski olimpijskiej później. "Emocji w zespole było bardzo dużo i wszystkie różne - napisała Jelena Godina. - Złość, rozczarowanie, bezsilność, zagubienie. Wszystkiego nie da się opowiedzieć. Na następny dzień miałyśmy wspólne zebranie, w czasie którego Giovanni Caprara poinformował, że ćwierćfinałowy mecz był dla niego ostatnim w roli trenera reprezentacji Rosji. Wypowiedział się o swoich uczuciach o pracy w Rosji. Pod koniec zebrania o swoim odejściu z reprezentacji poinformowała Lubow Sokołowa." 21 sierpnia razem z innymi członkami olimpijskiej ekipy Rosji mistrzynie świata w siatkówce odleciały do Moskwy. "Na lotnisku było bardzo dużo kibiców, którzy przyszli powitać medalistów z Pekinu - napisała Jelena Godina. - Nasz nastrój był taki sam jak po przegranym spotkaniu w ćwierćfinale. Gdy wychodziłam z bagażem usłyszałam od kibiców słowo - dziękuję. Opuściłam głowę i poszłam do witających mnie przedstawicieli Dynama. Tylko wówczas mogłam uśmiechnąć się, gdy zobaczyłam bliskie twarze." Jelena Godina poinformowała, że w mistrzostwach Rosji zamierza jeszcze grać przez kilka najbliższych lat. "Kontynuuję naukę - napisała mistrzyni świata. - Dziękuję tym wszystkim, którzy podtrzymywali mnie na duchu. Pozdrawiam tych wszystkich, którzy kochają siatkówkę. Teraz jadę odpocząć." źródło: lsk.net
|