siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

2008-08-27 08:09:34

 Jak nie Rezende to może McCutcheon?

Trener mistrzów olimpijskich chętnie porozmawia z PZPS. Nie rozumie, dlaczego jego zawodnicy są nisko cenieni w Polsce.

Trener mistrzów olimpijskich chętnie porozmawia z PZPS. Nie rozumie, dlaczego jego zawodnicy są nisko cenieni w Polsce.

Hugh McCutcheon ma 39 lat. Urodził się w Nowej Zelandii i był siatkarzem reprezentacji tego kraju. Nikt nie jest w stanie opisać tego, co przeżył podczas igrzysk olimpijskich. Na samym początku imprezy trener reprezentacji USA stracił teścia - o którym sam nie mówi inaczej niż "ojciec" - zabitego przez szalonego Chińczyka w samym centrum Pekinu. Wrócił do Stanów, ale potem przyleciał na igrzyska wspierać swój zespół. Czteroletnią pracę z kadrą ukoronował w sposób najlepszy z możliwych, mistrzostwem olimpijskim.


Gdy Clayton Stanley udanym atakiem zakończył olimpijski finał, McCutcheon złapał się za głowę i uciekł gdzieś pod trybuny. Przez kilka sekund chciał być sam.

- Co by pan zrobił, gdyby Polski Związek Piłki Siatkowej złożył panu propozycję poprowadzenia reprezentacji naszego kraju?

- Wasz kraj jest wspaniały dla siatkówki. Wiem, że wiele osób tak mówi, ale to prawda. Graliśmy w Polsce wiele razy i zawsze zazdrościłem tych pełnych hal, tego entuzjazmu. W Stanach nie mamy niestety tylu kibiców, a wynik osiągnięty przez Team USA w Pekinie, jest ogromnym osiągnięciem w stosunku do tego, czym dysponował ten zespół, którym tak mało osób się interesowało. Siatkówka to taki mały, niezbyt ważny sport w Stanach. Nie mogę więc wykluczyć, że przyjąłbym ewentualną ofertę z waszego kraju... (....)

- Nie zostanie pan w Stanach? Kiedy wygasa pana kontrakt?
Mam umowę do końca roku. I jej realizacja od pierwszego dnia była dla mnie zaszczytem. Ale teraz muszę się wyspać - bo ostatnio spałem bardzo, bardzo mało - odpocząć i wraz z żoną zastanowić się, co dalej. Chciałem coś osiągnąć w USA i osiągnąłem, ale kosztowało mnie to bardzo dużo czasu i energii, bo, jak wspomniałem, siatkówki w USA się nie ceni. Teraz potrzebuję oddechu.

- Jakie myśli przeszły panu przez głowę, gdy Stanley skończył piłkę meczową?
Ostatnie tygodnie były dla mnie bardzo emocjonalne. Nagle wszystkie bariery się złamały, zniknęły filtry, emocje się ujawniły. Potrzebowałem chwili dla siebie, dlatego odszedłem na bok. Myślałem o mojej rodzinie, która przeszła przez tragedię, ale też o wspaniałym zespole, który mam. Rozmawiajmy więc o nim. Doceniajmy drużynę, której nikt by nawet nie posądził, że może zostać mistrzem olimpijskim....

Rozmawiał: Żelisław Żyżyński

więcej w Przeglądzie Sportowym

fot. FIVB

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (7)
1. Dodane przez KIBIC, w dniu - 27-08-2008 15:32 , IP: 83.10.128.104
dobrze gada wódki mu!!!
2. Dodane przez Konrad, w dniu - 27-08-2008 14:52 , IP: 213.134.160.232
Polskiej siatkówce brakuje trenera, który zauważy że Świderskiemu zdarza się dobry mecz 1 na 10, że ma słabe przyjęcie i zagrywkę i że kilkoma efektownymi atakami tego nie nadrobi.Trenera, który nie będzie się bał zdjąć Zagumnego gdy ten będzie miał słabszy dzień.Trenera, u którego w pierwszej 6 będą grali zawodnicy znajdujący się w najlepszej formie, a nie ci, którzy mają \"monopol\" na grę w pierwszej 6.
3. Dodane przez KIBIC, w dniu - 27-08-2008 14:35 , IP: 83.10.128.104
NAJLEPSZYM KANDYDATEM JEST TEN RUMUN CO TRENUJE NIEMCÓW!!! z mistrzem niemiec potrafił wygrać LM, mając do dyspozycji przeciętnych siatkarzy, z Niemcami awansował do IO pokonując takie potęgi jak kuba i hiszpania. Bóg wie co mógłby osiągnąć z reprezentacją Polski która ma ogromny potencjał, aczkolwiek niewykorzystywany przez trenerów, w polskiej siatkówce ciągle czegoś brakuje, myśle ze spokojnie by znalazł to "coś". Może bylibyśmy 2 Brazylią która przez 5 lat wygrywała wszystko co było do ugrania;]
4. Dodane przez j, w dniu - 27-08-2008 10:29 , IP: 83.6.242.30
zaden Rezende zaden amerykanin czy inna slawa do POlski nieprzyjdzie.PZPS nie da rady zalatwic zreszta maja na glowie pazdziernikowe wybory.
5. Dodane przez jari13, w dniu - 27-08-2008 08:47 , IP: 89.167.47.10
Chodzilo mi o to, ze mozna ambicje wyzwolic w zawodniku. To kwestia talentu motywatorskiego. Sa zawodnicy, ktorzy tego nie potrzebuja i sami sa naladowani wola walki, ale niektorym trzeba pomagac sie zmobilizowac.
6. Dodane przez Skoczny, w dniu - 27-08-2008 08:35 , IP: 213.158.196.75
Myślę że waleczność to kwestia charakteru a nie wytrenowania, nie można kogoś nauczyć ambicji, jeśli Polscy siatkarze sami nie zechcą zwyciężać z najlepszymi to żaden fachowiec na ławce trenerskiej im nie pomoże.
7. Dodane przez jari13, w dniu - 27-08-2008 07:54 , IP: 89.167.47.10
Jesli chce u nas pracowac to bardzo dobrze by sie stalo. Fajnie byloby zobaczyc naszych walczacych jak Amerykanie.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x