Gustavo Endres: Będę za tym tęskniłAmerykanie dokonali przewrotu w światowej siatkówce pokonując Brazylię w finale Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Może to oznaczać koniec "złotej drużyny", bo wielu zawodników zakończy kariery zanim przyjdzie możliwość rewanżu w Londynie w 2012 roku.
Brazylia od dawna nie przegrała ważnego finału imprezy o wysoką stawkę. Wczoraj ta niekwestionowana dominacja została przerwana przez reprezentantów USA. - Gra zespołowa, dobre przygotowanie fizyczne i doskonały sztab szkoleniowy - odpowiedział bez wahania Clayton Stanley pytany o klucz do zwycięstwa nad Canarinhios. Atakujący amerykańskiej reprezentacji nie pozostawia złudzeń, co do doskonałej atmosfery panującej w obozie USA. - Moja przyszlość to ten sport - odpowiada pytany o swoją przyszłość. - Kocham siatkówkę i będę tu dopóki będę zmuszony odejść. Moi koledzy z reprezentacji są najlepszą drużyną i najlepszymi przyjaciółmi, jakich mógłbym sobie wymarzyć. Zdobywając wczoraj złoto USA zrównało się w klasyfikacji ogólnej z ZSRR, które zdobywało złote medale w siatkówce w 1964, 1968 oraz 1980 roku. Amerykanie mają na swoim koncie złoto z Los Angeles (1984), z Seulu (1988), a teraz dorzucili do tego złoty krążek wywalczony w Pekinie. Inny zawodnik reprezentacji USA Scott Touzinsky nie ukrywa, że ich sukces w Pekinie jest zasługą trenera Hugh McCutcheona. - Nie mógłbym być bardziej szczęśliwy. On jest nie tylko wspaniałym trenerem, ale również ojcem dla nas wszystkich - mówi Touzinsky. - Odkąd pamiętam zawsze jest zrównoważony i nigdy nie łączy spraw rodzinnych i reprezentacyjnych. Gdy jest na boisku, jest z nami w stu procentach. W ten smutny dla Brazylijczyków dzień swój ostatni reprezentacyjny mecz rozegrał Gustavo Endres. - Przedwczoraj Giba objął mnie i rozpłakał się. Wczoraj rozegrałem swoje ostatnie spotkanie - mówił Gustavo. - Będę tęsknił za tym wszystkim. Siatkówka sprawiła, że dojrzałem jako człowiek i jako sportowiec i mogę jedynie podziękować tej dyscyplinie za to, co dla mnie zrobiła. Tutaj każdy oddaje całego siebie drużynie. Ja również poświęciłem wiele reprezentacji Brazylii i chciałbym zostać tak właśnie zapamiętany. FIVB/Reprezentacja.net
1. Dodane przez Bartekk, w dniu - 26-08-2008 09:02 , IP: 213.25.184.201 Dla siatkówki światowej to strata,jednak patrząc z punktu polskiego kibica-jednego wymiatacza mniej u przeciwnika...:)
| |