siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Joanna Szwedo   
2008-08-24 08:09:50

Image
Amerykanie mistrzami olimpijskimi !!

Sensacja czy raczej nie? W meczu finałowym  Brazylia przegrywa z USA 3:1.

USA: Brazylia 3:1 (20:25, 25:22, 25:21, 25:23)

Spotkanie finałowe rozpoczęło się od przewagi Brazylijczyków 1:3. W drużynie „canarinhos” atak rozkładał się na wszystkich – aż do stanu 4:8. Amerykanom było trudno, chociaż przybliżyć się do Brazylijczyków, którzy mieli przewagę czterech punktów. W połowie seta odpowiedzialność za grę wziął Andre, który najczęściej zdobywał punkty – 9:15. Mistrzowie świata w tym secie nie dali szans  przeciwnikom – 12:17. Faworyci robili co chcieli na siatce – 15:21. Po jakimś czasie za odrabianie strat wzięli się Amerykanie, ale było już za późno. Brazylia wygrywa 25:20.

Drugi set to dominacja drużyny Stanów Zjednoczonych.Stanley swoją zagrywką doprowadza do stanu 5:0. Brazylijczycy nie mieli pomysłu  na piękną grę Amerykanów – 10:4. Na drugą przerwę techniczną z prowadzeniem zeszli Amerykanie – 16:10. Mistrzowie świata odrobili po części straty – 17:15. Ekipa Stanów Zjednoczonych zdobyła przewagę, ale po dobrej zagrywce kapitana Brazylii przewaga zmniejszyła się – 20:18. Seta po walce przegrali Brazylijczycy 22:25.

Set numer trzy to wyrównana gra obu ekip 2:2. Do pierwszej przerwy technicznej żadna z drużyn nie mogła wyjść na dwupunktową przewagę. W krótkim czasie punkty zaczęli zdobywać Amerykanie,  wygrywają już 12:9. Brazylijczycy zaczęli odrabiać straty, ale popełnili za dużo prostych błędów. Trzeci set  wygrali Amerykanie 25:21 i w całym meczu objęli prowadzenie 2:1

Czwarty set rozpoczął się od bardzo dobrej gry obu ekip.  Ale na pierwszą przerwę techniczną  Brazylijczycy wyszli z  dwupunktowym prowadzeniem 8: 6.. Dzięki Dante i Gibie mistrzowie świata utrzymali te przewagę aż do stanu 16:14.. Amerykanie nie mogli dogonić Brazylijczyków, którzy wygrywali  już 19:16. Reprezentacja Stanów Zjednoczonych mając dużo szczęścia wyrównała  jednak do stanu 20:20. Po pięknej i emocjonującej walce  zasłużenie  seta i cały mecz wygrali  i po 20 latach ponownie zdobyli mistrzostwo olimpijskie Amerykanie 25:23. Czy era „złotej Brazylii” jest już za nami ?

Składy zespołów:

USA: Ball, Lee, Priddy, Millar, Salmon, Stanley, Lambourne (L) oraz Rooney i Hoff

Brazylia: Marcelo, Andre Heller, Giba, Andre Nascimento, Gustavo, Dante, Sergio (L) oraz Bruno Rezende, Fuchs, Murilo i Rodrigo

inf. własna

Pokazowy trening Asseco Resovii w obiektywie Wiesława Kozieła

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (51)
1. Dodane przez erha, w dniu - 26-08-2008 09:14 , IP: 192.102.214.6
''Clayton Stanley to już w ogóle prawdziwe bjawienie tego turnieju. Przez wiele lat, to bardziej Gardner był podstawowym atakującym USA'' 
oj to chyba inne mecze ogladalismy. Clayton to moj nr 1 od kilku dobrych lat jesli chodzi o atak na swiecie.
2. Dodane przez kris do byly, w dniu - 25-08-2008 13:38 , IP: 86.163.205.230
masz absolutna racje w polsce w wieku juniorskim zamiast szfilowac technike obijania bloku,ustawiania bloku,wystaw zagrywki itd w zaleznie od pozycji robi sie obozy ktorych kon by nie wytrzymal potem sa efekty swider od 7lat narzeka na kolana ktos na plecy itd sile zawsze jest czas zrobic ale techniki sie juz w pozniejszym czasie nie da zrobic we wloszech zaczyna sie od techniki i taktyki a konczy na sile i wytrzymalosci u nas oczywiscie odwrotnie  
apropop trenenow wielu z nich nie ma pojecia co robi z mlodzieza i takie osoby nie powinny sie znlesc w smsach i klubach ale to nasze polskie realia i bagienko a potem narzekanie ze nie ma eketow wiec niech ktos zacznie od szczebli najnizszych a moze one sie znajda
3. Dodane przez były, w dniu - 25-08-2008 12:29 , IP: 91.197.155.10
Mecz marzenie. Tak fantastycznej gry blokiem i to z obu stron jeszcze nie widziałem. Jak jest dobrze ustawiony blok, to i obrona działa jak należy. Uczta dla oczu. 
Ktoś tam wcześniej napisał o mentalności zwycięzców, to prawda, Amerykanie nie opuszczali głów jak im coś nie wychodziło. Oni po prostu chcieli wygrać. 
Clayton Stanley to już w ogóle prawdziwe bjawienie tego turnieju. Przez wiele lat, to bardziej Gardner był podstawowym atakującym USA. Powtarzalność zagrywki u Stanleya jest nieprawdopodobna. I do tego jeszcze ta maska, prawie bez emocji. 
Z drugiej strony jest to typ wyjątkowo atletyczny. Nie prównujcie go z Wlazłym, bo tego po prostu nie da się zrobić. Gdyby Wlazłemu dołożyć masy mięśniowej przy wrodzonych predyspozycjach jego organizmu, to gracza już by z niego nie było. Nie ten typ budowy ciała. 
Szkolenie w SMS-ach, problem poruszony poniżej. W SMS-ach raczej się nie szkoli, tylko zarzyna. Większość zawodników kończąc szkołę ma problemy zdrowotne. Przypomnę choćby ŚP Arka Gołasia, który po SMS-ie przez rok leczył plecy, aby móc grać na odpowiednim poziomie. 
Pamiętam, jak przed ważnymi meczami kadetów jeden chłopak z drużyny, który na codzień miał zajęcia w SMS-sie został zajechany treningiem wytrzymałościowym mimo tego, że trener informował SMS, że gracz udaje się na ważny turniej MP kadetów. 
W wielu dyscyplinach mamy sukcesy jako juniorzy, a później już niestety nie są one odnoszone w wieku seniorskim. 
Wiele by trzeba zmienić w syatemie szkolenia i powiem krótko, na dzień dzisiejszy nie da się tego zrobić, bo zawsze jakiś prezes będzie głodny sukcesu i pójdzie po trupach. 
Wracając do finału, to nie wieszczę teraz dominacji USA. Drużyna jest zbyt stara, choć z drugiej strony akurat u nich pojawiają się jacyś ludzie z nikąd i grają.
4. Dodane przez kris do dariusz kopaniak, w dniu - 25-08-2008 10:24 , IP: 86.163.205.230
zgadzam sie z panem w 100% pzps to takie samo bagno jak pzpn i inne zwiazki teraz widac jak pewne rzeczy wychodza na jaw zawodniczki mowia o alkoholizmie w zwiazku szermierskim 
dzialacze to te same twarze siedzace tam od lat i trzymajce sie swojego stolka bo dla nich kasa jest najwazniejsza niewazne szkolenie mlodziezy itd 
wiem bo sam gralem wyczynowo przez 15lat jak to wszystko wyglada..jedna wileka kpina 
wogole sie nie patrzy na szkolenie mlodziezy w tym kraju mozemy miec wiecej winiarkich i wlazlych czy zagumnych ale na to trzeba srodkow i czasu na wyszkolenie tych chlopcow 
usa nie ma ligi zawodowej tylko uniwersytecka a maja wieksze osciagniecia od nas tam sie lepeiej szkoli mlodziez na uczelniach niz u nas w smsie  
a po co szkolic mlodziez w polsce jak mozna sobie sprowdzic gwiazde z zagranicy jak to robia kluby tylko wtedy bedzie ten sam problem co we wloszech ze obcokrajowcy odebrali miejsce w skaldzie wlochom i na tym cierpi ich reprezentacja 
przyklad polkiej koszykowki gddzie kupowano gwiazdy do ligi a teraz nie mamy reprezentacji bo kto ma w niej grac.. 
pan przedpelski krytykowal biesiade ale sam nic nie wniosl do zwiazku dobrego bo wyborach jest taki sam bajzel jak byl  
lu mlodych zdolnych chlopakow ktorzy graj gdzies w zespolach juniorskich traci swoaja sznse bo nie ma kto pokierowac ich rozwojem 
na tej olimpiadzie bylo widac jak swiat nam odjerzdza w kazdej dyscypninie i nic z tym nie robimy boje sie za pare lat nawet nasza siatkowka stanie sie malo znaczaca reprezentacja na swiecie bo trener na ciezkie pieniadze nic tu nie da jak nie bedzie mlodziezy zeby zastapic starszych kolegow z reprezentacji
5. Dodane przez Dariusz Kopaniak, w dniu - 24-08-2008 18:40 , IP: 80.244.129.141
Byłem delegatem na zjazd PZPS w 2004 roku. Z wieloma nadziejami głosowałem na Mirka Przedpełskiego, licząc na spore zmiany w podejściu PZPS do szkolenia dzieci i młodzieży - opowiada na łamach Strefy Siatkówki były prezes KS Metro Warszawa, Dariusz Kopaniak. 
 
 
 
 
Po wyborach znalazłem się w składzie Wydziału ds. Młodzieży. Po kilku miesiącach "niby pracy" tego gremium, kilku moich interwencyjnych rozmowach z prezesem Przedpełskim podałem się do dymisji, argumentując na piśmie swoją decyzję i także protestując przeciwko ?nic nie robieniu? przez ten wydział. 
 
 
 
 
A teraz... Patrzyłem na występy polskich siatkarzy w Pekinie i znów wróciły emocje. No bo jak tu się nie wkurzać. Wszyscy szukają przyczyn dlaczego nie mamy medalu? Ja wrócę do wciąż aktualnych, konsekwentnie przez PZPS omijanych tematów, bez załatwienia których nie liczmy na lepszą przyszłość - szkolenie młodzieży, systemy rozgrywek młodzieżowych, owoce szkolenia SMS-u, szukamy talentów. 
 
 
 
 
1. Nie istnieje w Polsce żaden spójny system siatkarskiego szkolenia (wytyczne naboru i selekcji dzieci, monitoring i wspieranie rozwoju poszczególnych talentów, czytelne i prorozwojowe przepisy rozgrywek młodzieżowych, zmiany barw klubowych, ekwiwalenty za wyszkolenie itp., itd.) 
 
 
 
 
2. System rozgrywek młodzieżowych jest anachroniczny, niesprawiedliwy, destrukcyjny. Podział na województwa geograficzne nijak się ma do siatkarskiej siły, liczebności, aktywności województw. Awans do centralnych rozgrywek tylko 2 zespołów z każdego województwa to brutalne ograniczanie rozwoju prężnych ośrodków szkolenia. Analogicznie do rozgrywek młodzieżowych powinno być tak, że na zjeździe PZPS pojawia się po równo delegatów z 16 województw, a jednak tak nie jest. 
 
 
 
 
3. Owoce SMS-u? Wystarczy popatrzeć na listę absolwentów SMS w Rzeszowie i Spale i porównać to z reprezentacją olimpijską Pekin 2008 i obecną szeroką kadrą. Rzekomo SMS szkoli najlepsze polskie talenty (tylko kto i według jakich kryteriów je wybiera i według jakich zasad szkolenia szkoli) i co z tego wychodzi? 
 
 
 
 
Jeśli nie wkradł się błąd w moje wyliczenia to na 22 nazwiska najlepszych obecnie polskich siatkarzy SMS ukończyło zaledwie 4!, a na igrzyskach w Pekinie było ich dwóch! Co z resztą siatkarskich talentów szkolonych w SMS przez ostatnie 10 lat za wielkie pieniądze? Gdzie wychowali się inni obecni reprezentanci. Ile pieniędzy wyłożył PZPS na szkolenie pozostałych 18 kadrowiczów kiedy byli w wieku dziecięcym i młodzieżowym? A warto wiedzieć, że system młodzieżowych rozgrywek (całkowicie finansowany przez uczestniczące w rozgrywkach kluby!) oraz funkcjonowanie młodzieżowych kadr są właśnie podporządkowane ?wybrańcom? ze Spały. 
 
 
 
 
Warto zmodyfikować od lat prowadzony system szkolenia i rozgrywek i zastanowić się jak szukać, szkolić i wprowadzać w dorosłą siatkówkę siatkarskie, perspektywiczne jednostki. To co robi z dziećmi i młodzieżą oraz z całym środowiskiem młodzieżowym w kraju PZPS na pewno nie wygląda tak jak powinno. Cztery lata temu apelowałem na zjeździe PZPS m.in. o utworzenie strony internetowej dla polskiej siatkówki młodzieżowej. Obecna strona PZPS-u ma dział młodzieżowy, ale ostatnie wiadomości pochodzą z wiosny 2007 (bez komentarza), a wyniki rozgrywek są w poszczególnych kategoriach pomylone. Ciekawe kto za taki stan rzeczy w PZPS odpowiada? 
 
 
 
 
4. Szukamy talentów. Sport ma to do siebie, że zawsze trzeba patrzeć w przyszłość. Ktoś odpowiada za dzisiejszy wynik, ale w PZPS muszą być ludzie dla których najważniejsze zadanie to przygotowanie tego co będzie za 5 lub 10 lat. Za 10 lat reprezentacja Polski będzie się składać z zawodników, którzy obecnie mają 12-16 lat. To wśród nich są przyszli olimpijczycy. Im szersza będzie to grupa i im lepiej będzie szkolona tym łatwiej będzie zbudować super kadrę za 10 lat. Kto za taki plan odpowiada w PZPS? Jakie są służące tej sprawie narzędzia w siatkarskiej centrali? Pytań można postawić wiele. Ale oprócz pytań warto nad tym tematem mocno popracować, by za 5, 10 lat wreszcie usłyszeć Mazurek Dąbrowskiego na Igrzyskach lub innej światowej imprezie. 
 
 
 
 
Martwię się tylko, że dzisiaj tak jak trzy lata temu gdy odchodziłem z PZPS nikt za bardzo nie będzie chciał się tymi tematami zająć. 
 
 
 
 
Dariusz Kopaniak lat 48  
 
Delegat na zjazd PZPS w 2004 roku, przez 12 lat prezes i trener klubu METRO Warszawa, obecnie całkowicie ?siatkarsko bezrobotny?.
6. Dodane przez jaet do jajaja, w dniu - 24-08-2008 18:37 , IP: 80.244.129.141
Z tego co wiem, a śledziłem ligę włoską z uwagą Millar nie rozegrał bodajże dwóch meczy... 
Tyle tylko, że jaką to robi różnicę skoro Millar grał na IO ekstra i został w serie A, a Kadziu kiepściutko i już zawitał w Sopocie, tam podniesie swoje umiejętności na bank.
7. Dodane przez kris, w dniu - 24-08-2008 12:13 , IP: 86.163.205.230
caly czas slyszelismy jak to nasi sa swietnie przygotowani fizycznie..i wlasnie to bylo widac..w meczu z rosja juz nie mieli sil grac swider i plina bylo widac ze im brakuje sil a w meczu z wlochami tez juz kadziewicz siadl nijak sie to ma do gruchy wypowiedzi ze jada po medal i sa w swietnej kondycji  
dzis mozna bylo zobaczyc jak sa amerykanie przygotowani fizycznie ball 38 lat a gral jak 20 latek i reszta tez juz nie mloda a gorowali nad brazylia 
potrzebna jest zmiana calego sztabu potrzeby psycholog i ludzie od przygotowania fizycznego i odnowy biologicznej bo widac ze nasi maja problem z wytrzyamniem calego turnieju pod wzgledem fizycznym oraz zmiana trenera bo lozano sie z ta kadra wypalil a przedluzenie z nim kontraktu bylo by bledem bo dalej ludzie typu grucha jechali by na impreze za zaslugi
8. Dodane przez radekkyo, w dniu - 24-08-2008 11:32 , IP: 88.156.41.186
dynamika wszystkiego nie nadrobisz.
9. Dodane przez radekkyo, w dniu - 24-08-2008 11:31 , IP: 88.156.41.186
a jak wlazly ma miec sile jak on wazy moze 80 kg, stanley kolo 100. chcac nie chcac, 20 kg miesni wiecej
10. Dodane przez jajaja, w dniu - 24-08-2008 11:21 , IP: 80.238.87.193
". Jak we Włoszech spisywali się w jednej drużynie Kadziewicz i Millar ??? Kadziu ciągle narzekał na brak kasy, a Millar grał." 
 
Taaa Millar spakował walizki rodzinkę i pleciał do Stanów..a Kadziu to akurat walczył do końca 
 
Co do kadry - osycha psycha i jeszcze raz psycha!!! 
 
Tego Lozano nie zmieni, choć mianuje siebie najlepszym psychologiem
11. Dodane przez KS do azsova, w dniu - 24-08-2008 11:15 , IP: 83.10.252.207
Chyba ty nie masz żadnego pojecia o siatkowce. Nie wiem na czym polegaja te statystyki, ale cos jest z nimi nie tak. Trzy wyróżnienia, a drużyna daleko??? Śmiechu warte. Zresztą żaden z naszych wyróżnionych nie rozegrał meczów życia. Zaden nie był w rewelacyjnej formie Niestety. Śmiechu warte.A tu grad nagród!!! Niestety Wlazły to jeszcze nie Stanley. Zdecydowanie ustepuje w zagrywce i sile ataku. Wlazły nad zagrywka musi jeszcze dużo pracować.Choć napewno jest w ścisłej czołowce atakujących świata.
12. Dodane przez kris do azsiak ol, w dniu - 24-08-2008 11:13 , IP: 86.163.205.230
amerykanie nie maja mlodych graczy lawka jest stara i 6 gracze tez 2lata iczesc z nich skonczy kariere aler oni potrafia szykac zdolnych w ligach uiwersyteckich i maja naklady finansowe 10 razy wieksze od naszych na szkolenie mlodziezy 
w serbii grbic geric i milinkowic pewnie tez juz powoli mysla o zakonczeniu kariery w reprezentacji i potem to juz nie bedzie ta sama serbia  
wlosi maja emerytow corsano,meoni reszta tez juz ne mloda a mlodych wlochow jakos nie widac problem zbyt duzo obcokrajowcow w lidze  
zmiana trenera tak mysle ze era loznao sie skonczyla i podziekowac trzea paru gracza typu grucha i postawic na mlodziez zabrac szymanskiego a;e boje sie jednego ze jak przyjdzie polski trener to bedzie sterowany przez tych cepowz zwiazku ktorzy sie na wszystkim najlepiej znaja..
13. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 24-08-2008 10:59 , IP: 88.156.10.78
wniosek jest proty-trzebaposzukać trenera na Antypodach :)
14. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 24-08-2008 10:57 , IP: 88.156.10.78
kris wspomniał o Bruno i Samuelu...mnie zastanawia jaki potencjał młodych mają Amerykanie? jest tam Rooney(nie Wayne i to nie rodzina:))-zmienników mają przecież wiekowych: Hoff Hansen Gardner...jest ten Touzinski w średnim wieku,ale o ma tylko dobrą zagrywke...Kubańczycy mają już w kadrze 15 latka,który zajebiście(!!!) grał z Koreą,ale ciekawe jak teraz w jułesej z tym będzie
15. Dodane przez ja, w dniu - 24-08-2008 10:54 , IP: 79.163.223.200
Kaśka prosze Cie... Lloy Ball cienias niemozliwy... Klasa sama w sobie. Jak dla mnie nagroda Gumy powinna powedrowac do niego
16. Dodane przez Kaśka, w dniu - 24-08-2008 10:52 , IP: 80.52.135.250
Ee.. Do dupy ;/ Nie lubię Stanley`a i USA. No.. Może poza Lambourne`em bo sympatyczny z niego gość. Lloy Ball cienias niemożliwy...
17. Dodane przez ja, w dniu - 24-08-2008 10:50 , IP: 79.163.223.200
Topek bylam swiadkiem nie jedej sytuacji, gdzie (lekko mowiac) olal kibicow. I juz nie mowie o ludziach doroslych, ktorzy prosili go o autograf czy zdjecie czy nawet cos mu mowili, ale o dzieciach. Nie chce cytowac, co dokladnie powiedzial, ale mile slowa to nie byly. A teksty typu "po swieze buleczki..." to zachowaj dla siebie...
18. Dodane przez kris, w dniu - 24-08-2008 10:49 , IP: 86.163.205.230
po pierwsze fatalane transmije tvp jak zwykle dala plame na calje lini nie wszyscy w polsce posiadaja tvp sport zeby mogli ogldac wiecej niz bylo w kanale 1 i 2 olimpiada powinna byc dostepna w kanalach ogolno dostepnych a nie tylko wybrane transmisje polast pokazal prawie wszystkie mecze euro w polsacie i pokazuje formule 1 w kanale ogolno dostepnym szefowie tvp powinni byc zmienieni moze w londynie za 4 lata ktos pokarze wiecej.. 
a teraz nagrody idndiwidualne gowno sie maja do wyniku i dzis na tle tego finalu mozna bylo zobaczyc jak slaba mamy zagrywke i srodkowych to co dzis ci 4 srodkowi atakowali i blokowali godne podziwu i nawet zagrywka lee stacjonarna sprawiala klopot brazylii 
graulacje usa zasluzyli an to pokazali ze mozna brazylie zlac 2 razy na duzej imprezie w przeciagu miesiaca  
i pokazali jak sa poukladana druzyna szkoda ze juz dojrzala wiekowo  
era brazyli powoli sie konczy widac to juz i gdy przyjdzie zmiana pokoleniowa brazylia bedzie tylko sredniakiem siatkarskim bo nie maja zbyt duzo mlodych dobrych zawodnikow bruno i samuel a ten sklad moze dojedzie do nastepnych ms i koniec nie wierze zeby dociagneli do londynu ale to problem rowniez naszej kadry na dzien dzisiejszy tylko ruscy, francuzi, kuba odmlodzaja kadre widac po wlochach roznice zmiany pokolen i po serbii
19. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 24-08-2008 10:48 , IP: 88.156.10.78
pieprzycie-w fazie grupowej nasz atak rozkłdał się bardzo równo-dopiero troche więcej piłek dostał Wlazły w meczu z Włochami-więc nie piszcie,że bez niegonie byłoby ćwierćfinału...
20. Dodane przez azsova do KS, w dniu - 24-08-2008 10:45 , IP: 83.9.90.75
Nie rozumiem takich ludzi jak Ty . Niby jestes klibcem siatkówki ( odwiedzasz ta stronę , a to jednoznaczne) a pisesz takie rzeczy ? Świadczy to tylko o Twojej głup[ocie i o tym , że nie masz zielonego pojecia na temat siatkówki .
21. Dodane przez topek do ja, w dniu - 24-08-2008 10:44 , IP: 84.57.51.27
"chociaz jego szacunek dla kibicow pozostawia wiele do zyczenia..." 
Tzn co ma wlazly zrobic, zeby zyskac twoj szacunek? Ma wstac w niedziele rano, pojsc po swieze bulki i zrobic Ci sniadanie?
22. Dodane przez ja, w dniu - 24-08-2008 10:40 , IP: 79.163.223.200
Radekkyo zgadzam sie z Toba. 
Ale i tak gdyby nie Wlazly to nie gralibysmy nawet z Wlochami. Bo taka jest prawda. I to nie tylko w reprezentacji. W Blechatowie tez. Jak Wlazly "siedzi" to Skra tez... Pelen podziw i szacunek za to jakim jest siatkarzem od strony sportowej, chociaz jego szacunek dla kibicow pozostawia wiele do zyczenia...
23. Dodane przez ddd do KS, w dniu - 24-08-2008 10:38 , IP: 83.4.204.216
A ja sie z toba zgadzam, za co oni dostali te nagrody?? To jest nie powazne ze druzyna z miejsc 5-8 dostaje tyle samo nagrod co zwyciezca a wiecej niz 2,3 i 4 druzyna
24. Dodane przez topek do ddd, w dniu - 24-08-2008 10:38 , IP: 84.57.51.27
"Wlazlemu nic nie brakuje do Stanleya" 
A moim zdaniem brakuje POWTARZALNOSC zagrywki. STanley 90% zagrywek ma w boisko i do tego kopie jak kon. Szampon wali polowe serwisow w siatke. Niestety taka prawa :)
25. Dodane przez topek, w dniu - 24-08-2008 10:36 , IP: 84.57.51.27
No i git :) W koncu zmiana warty :)

Strona 1 z 3
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x