T. Totolo: To byłoby spełnienie marzeń! W ostatnich dniach w Polsce rozgorzała dyskusja wokół posady szkoleniowca kadry narodowej. Jedni uważają, że powinien zostać Raul Lozano, inni przekazują już stery następcom. Marco Bonita twierdzi, że potrzebujemy doświadczenia, prezes Przedpełski chętnie postawiłby na młodość. Być może złotym środkiem okaże się dobrze znany w Polsce Tomaso Totolo?
Potrafił pójść z siatkarzami do pubu, ale też następnego dnia wyrzucić z treningu za nieposłuszeństwo. I nie ma znaczenia, że ktoś nazywa się Kadziewicz lub Szymański. Profesjonalizm przed wszystkim. Były trener Jastrzębskiego Węgla, ulubieniec polskiej publiczności Tomaso Totolo zaniemówił, kiedy spytaliśmy czy podjąłby się pracy z polską reprezentacją.
Ilona Kobus: Czy to prawda, że pomógł Pan trenerowi Anastasiemu rozpracować polski zespół przed spotkaniem ćwierćfinałowym turnieju w Pekinie?
Tomaso Totolo: - Nie, skądże. Włoski sztab szkoleniowy składa się z wybitnych fachowców, którzy ciężko pracują noc i dzień, by rozszyfrować kolejnych rywali i z pewnością nie potrzebowali w tej kwestii wsparcia z zewnątrz. Jedyne, co mogłem zrobić, to trzymać kciuki za naszych reprezentantów i żałować, że tak szybko los zetknął nas z Polakami. Mam ogromny sentyment do polskich siatkarzy i kibicowałem im równie mocno, jak Włochom. Może poza tym jednym, wspomnianym spotkaniem.
Skąd ten sentyment?
- Bo jestem bardzo sentymentalnym facetem. Tęsknię do miejsc, w których czułem się dobrze, płaczę, kiedy jestem wzruszony. Praca w Jastrzębskim Węglu była moim pierwszym doświadczeniem jako samodzielnego szkoleniowca. Ciepłe przyjęcie fanów, zawodników i wszystkich ludzi, których tam poznałem sprawiły, że właśnie wtedy uzmysłowiłem sobie, że to jest mój pomysł na przyszłość, że chcę być trenerem. Za to najbardziej pokochałem Polskę - że otworzyła mi oczy na moją przyszłość. Władze polskiego związku szukają następcy Raula Lozano...
- Gdyby polska federacja w ogóle wzięła pod uwagę moją kandydaturę, byłby to dla mnie wielki honor i zaszczyt. Gdyby tak się stało i poproszono by mnie o prowadzenie polskiej kadry, rozważyłbym propozycję bardzo, bardzo poważnie. Miałem już w swojej karierze przywilej i przyjemność zarazem przynależeć, krótko ale bardzo intensywnie, do wielkiej polskiej rodziny siatkarskiej i pozostała ona głęboko w moim sercu. Polska stała się moją drugą siatkarską Ojczyzną i te więzy, które wtedy powstały wciąż są bardzo silne. Niezależnie jednak od moich osobistych doznań i przeżyć, myślę że taka propozycja byłaby wielkim wyzwaniem i jednocześnie szczytem marzeń dla każdego szkoleniowca!
Szansa jest, bo prezes PZPS, Mirosław Przedpełski zamierza postawić na młodego, perspektywicznego trenera
- Być może polska federacja chce postawić na młodość, bo ufa że młodszy trener będzie bardziej otwarty, skłonny do zmian i kompromisów, a przy tym chętny by wciąż rozwijać swój warsztat. Młodość i entuzjazm, poparte profesjonalizmem i kompetencją na najwyższym poziomie mogą okazać się zbawienne. rozmawiała I. Kobus więcej w portalu sportowefakty.pl
1. Dodane przez były, w dniu - 25-08-2008 12:45 , IP: 91.197.155.10 przyznam szczerze, że ten trener bardzo mi się podoba. Ma charyzmę, lubi niekonwencjonalne rozwiązania i zachowania. I do tego jest młody i ambitny, a takich przede wszystkim nam trzeba.
|
2. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 24-08-2008 13:07 , IP: 88.156.10.78 matek u kreskowane(ó:)) ci nie działa? :)
|
3. Dodane przez matek -olsztyn, w dniu - 24-08-2008 12:23 , IP: 83.9.219.222 i szymanski raczej do kadry by wrucił
|
4. Dodane przez matek -olsztyn, w dniu - 24-08-2008 12:20 , IP: 83.9.219.222 totolo mysle ze to byłby dobry WYBUR
|
5. Dodane przez magbd, w dniu - 23-08-2008 23:13 , IP: 83.8.71.101 To prawda, Totolo zaczyna mnie również coraz bardziej przekonywać. Liczę na to, że szanowny PZPS weźmie pod uwagę jego kandydaturę.
|
6. Dodane przez sdadas, w dniu - 23-08-2008 15:08 , IP: 87.199.48.185 Ale i tak nie pkonał SKRY, nawet prtzefarbowanie wlosow im nie mogło :P:P:P:P:P
|
7. Dodane przez Olsztyn90:P, w dniu - 23-08-2008 14:07 , IP: 88.156.30.154 to nie glupi pomysl. on potrafi zrobic chemie w teamie... jako 2 trener czolowego zespolu wloch, to na bank cos umie.
|
8. Dodane przez ka23, w dniu - 23-08-2008 12:46 , IP: 80.238.87.193 Doświadczenia ma więcej niż Stelmach, charyzmą obdzieliłby Lozano, Stelmacha i jeszcze kilku a do tego włoska szkoła Podoba mi się też, że nie neguje Lozano i jego osiągnięć, a wręcz chce kontynuacji. To znaczy, że nie będzie robił rewolucji za wszelką cenę, jak Bonita Bagnoli z kolei znudził się juz sukcesami i poszedł za kasą, więc dla mnie to taki sobie kandydat. Wygrał wprawdzie mistrza, ale tylko dlatego że Kazań się zadowolił złotem w LM
|
9. Dodane przez 123, w dniu - 23-08-2008 10:31 , IP: 83.22.108.18 Mysle, ze jesli zostalby trenerem naszej reprezentacji to bylby poczatek jego... duzej kariery trenerskiej.
|
10. Dodane przez JSW, w dniu - 23-08-2008 08:49 , IP: 84.234.0.133 A ja pamietam jak wygraismy ze skrą w jastrzebiu i Totolo wyszedl na srodek hali kleknal i zacząl sie cieszyc a kibice tylko krzyczeli "Tomaso Totolo!!!!!" Chciałbym go w reprezentacji
|
11. Dodane przez jari13, w dniu - 23-08-2008 05:51 , IP: 89.167.47.10 Na Rezende nie mamy szans, wiec to jest dobra kandydatura. Pamietam jak Totolo po meczu finalowym ze Skra przyznal sie do bledu. Mysle, ze poradzilby sobie z kadra.
|
12. Dodane przez wrona, w dniu - 22-08-2008 21:42 , IP: 80.52.143.140 Tomaso Totolo na trenera reprezentacji!
|
13. Dodane przez skarpetka, w dniu - 22-08-2008 21:17 , IP: 80.50.55.210 warto spróbować:)
|
14. Dodane przez lemanus, w dniu - 22-08-2008 21:11 , IP: 83.21.239.20 najlepiej z tymi białymi włosami...popieram:)
|
15. Dodane przez OlaMleko, w dniu - 22-08-2008 21:04 , IP: 83.7.92.123 coraz bardziej sie do niego przekonuje :p
| |