|
Redaktor: Paulina Stańczyk
|
|
2008-08-22 11:29:39 |
Amerykańskie déja vuZłoty medal w siatkówce plażowej dla pary Amerykańskiej!
Najwyższe miejsce na podium w turnieju siatkówki plażowej w Pekinie zajęli reprezentanci USA Philip Dalhausser oraz Todd Rogers, którzy pokonali 2:1 Brazylijczyków - Marcio Araujo/Fabio Luiz. Brązowy medal zdobyli Ricardo i Emanuel, którzy swoim przeciwnikom z Gruzji nie dali żadnych szans. Początek meczu wcale nie był dla Amerykanów najłatwiejszy. Pierwszy set można śmiało nazwać "koncertem błędów" w wykonaniu Amerykanów. Jednak pomimo pięciopunktowej przewagi, Amerykanie zdołali wyrównać wynik i od remisu po 10 obie pary grały punkt za punkt. W końcówce spotkania przy stanie 22:21 dla USA Brazylijczyk popełnił błąd posyłając piłkę w aut i tym samym Amerykanie wygrali pierwszego seta tego spotkania. Drugi set od początku był bardzo wyrównany. Ani jedna, ani druga drużyna nie wysuwała się na znaczne prowadzenie. Dopiero przy stanie 15:15 Brazylijczycy ruszyli do ataku i nie dali sobie wydrzeć już zwycięstwa w tym secie kończąc go 21:17. Wściekli tie-break zaczęli Amerykanie. Po przegranym drugim secie od samego początku przeszli do zdecydowanego ataku. Trzeci set wygrali bardzo pewnie pozwalajac swoim przeciwnikom zdobyć tylko 4 punkty. Dwa złote medale w siatkówce plażowej zdobyte podczas jednych Igrzysk przez ten sam kraj to pierwszy taki przypadek. źródło: fivb.org
1. Dodane przez ???, w dniu - 22-08-2008 13:15 , IP: 83.6.32.77 amerykańska siatkówka teraz jest na fali...a pomyślec,że oni nie mają profesjonalnje ligi, ale grają na uczelniach wszyscy i stamtad łowią talenty...na hali i kobiety i mężczyźni sa teraz w finale...ciekawe co to bedzie jesli i oni wygraja...
| |