siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

2008-08-21 12:23:30

Image
Amerykanki w finale Igrzysk Olimpijskich

Siatkarki USA pokonały Kubanki i zagrają o złoto.

Ostatnim razem miały taką szansę w 1984 roku, na Igrzyskach w Los Angeles, kiedy to uległy Chinkom, której liderkami była... obecna trenerka, "Jenny" Ping Lang.

Tym razem, reprezentacja USA,  będzie musiała stawić czoła poprzednim mistrzyniom olimpijskim (Chinkom), bądź pierwszej drużynie rankingu światowego (Brazylijkom). Finał rozegra się w sobotę,

Dzisiejszy mecz obie drużyny zaczęły mocnym uderzeniem i punktowały się wzajemnie do stanu 11:11. Wtedy, Amerykanki zaczęły skuteczniej wykorzystywać świetnie dysponowaną Tayyibie Haneef - Park i wyszły na prowadzenie 14:11. Danielle Scott i Helen Bown pomogły koleżance w doprowadzeniu do stanu 24:20, by po ataku Kim Willoughby wygrać seta 25:20.

Drugi set został zdominowany przez Amerykanki, które dzięki swojej świetnej zagrywce, wybiły rywalki z rytmu. Kubanki popełniały dużo błędów i ostatecznie przegrały seta 16:25.

W trzecim secie wydawało się, że zespół z Kuby stracił już impet i chęć do walki. Scott i Logan Tom popisywały się znakomitymi atakami, szalejąc zarówno na środku jak i w drugiej linii. Ta partia szybko doszła do stanu 21:16 dla Amerykanek. Kubanki zdołały odrobić tylko jeden punkt, ale to wszystko, na co było je stać tego dnia.Willoughby zdobyła trzy punkty z rzędu i dała swojemu zespołowi piłkę meczową, która natychmiast została zamieniona na pewny udział w finale.

USA - Kuba: 3:0 (25:20, 25:16, 25:17)

Zespoły zagrały w następujących składach:


Kuba: Ruiz, Santos, Carrillo, Ramirez, Sanchez, Calderon, Mesa (L), oraz: Ortiz, Carcaces, Barros

USA: Scott-Arruda, Haneef-Park, Bown, Glass, Ah Mow-Santos, Tom, Davis (L), oraz: Berg, Willoughby

Po meczu powiedzieli:

"Jenny" Ping Lang:
Myślałam, że ten mecz będzie cięższy. Jestem bardzo zadowolona z siebie, ale przede wszystkim z moich zawodniczek. Zasłużyły na finał, pracowały ciężko przez ostatnie trzy, cztery lata i dzisiaj to pokazały. Poprzednio, grając z Kubą, doznałyśmy gładkiej porażki, dziś role się odwróciły. Siedząc na ławce, nie martwiłam się o nic, zwłaszcza starsze siatkarki zagrały fantastycznie.

Kim Willoughby:
Oglądałyśmy swój pierwszy mecz z Kubą i nie mogłyśmy uwierzyć, dlaczego zagrałyśmy tak słabo. A zatem, dzisiaj wzięłyśmy rewanż i zagrałyśmy jak prawdziwa drużyna.

Tayyibia Haneef - Park:
Przez cztery lata pracowałyśmy na to, czego nie udało nam się osiągnąć w Atenach, jutro ostatnie przygotowania, a w sobotę damy z siebie wszystko.

Antonio Perdomo (trener Kubanek)

Amerykanki zagrały świetnie. Naszymi największymi problemami były zagrywka oraz przyjęcie. W poprzednim pojedynku to my przeważaliśmy w tych elementach, ale dziś był inny mecz. Amerykanki były lepsze.

źródło: fivb.org

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Skomentuj
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x